2007
05.20

Kolejny udany staż w Shin Dojo :) Sensei Marian Wiśniewski, od stycznia tego roku już 5-ty dan, jak zwykle w dobrym humorze poprowadził 3 treningi dla grupy dorosłej i 2 dla dzieci. Przez cały staż pracowaliśmy głównie na „nietypowych” wejściach (jak nie yoko-men-uchi na „złą” stronę, to znowu zagarnięcie go przed sobą…) i kokyu-ho. Techniki nie były łatwe, ale warto było pracować. Szczególnie nad poprawnym kokyu-ho zamiast irimi-nage. Nasze kokyu-ho miało sprawdzić się w każdej sytuacji, nie zależnie czy uke atakował yoko-men-uchi, chudan-tsuki, czy nie atakował wogóle ;)

Sensei zwracał również uwagę na poprawne irimi-tenkany, używając do demonstracji dwóch jo, po czym jednym groził na wypadek powtarzania błędów ;)

Dużo wiedzy, dużo humoru, świetna atmosfera, choć w sobotę popołudniu było już dość ciepło. Na koniec stażu odbyło się wręczenie certyfikatów na stopnie kyu oraz… uroczyste życzenia „wszystkiego Wiśniewskiego” :D , „Sto lat” i wręczenie prezentów z okazji 50 urodzin Senseia (które zresztą kolejny raz obchodzi prowadząc staż w Shin Dojo). Nie obyło się również bez tortu ze świeczkami! Każdy dostał po kawałku, wiśniowy oczywiście :D

Domo arigato!

Brak komentarzy

Dodaj własny komentarz